Example
ŁAZIENKA, 2012 </br> 60×80 cm, olej na płótnie WSTĄŻKA, 2012 </br> 60×40 cm, olej na płótnie NIĆ, 2012 </br> 40×60 cm, olej na płótnie KOSZULA, 2012 </br> 60×80 cm, olej na płótnie DRUT </br> 60×80 cm, olej na płótnie MASZT </br> 70×50 cm, olej na płótnie LAMPA </br> 110×150 cm, olej na płótnie CIEŃ </br> 100×150 cm, olej na płótnie KURZ </br> 60×80 cm, olej na płótnie DRUT 2 </br> 60×80 cm, olej na płótnie PATYK </br> 60×80 cm, olej na płótnie PEJZAŻ, 2012 </br> 50×70 cm, olej na płótnie Widok ekspozycji Widok ekspozycji Widok ekspozycji Widok ekspozycji Widok ekspozycji Widok ekspozycji Widok ekspozycji Widok ekspozycji
Miejsce po… / Galeria Cvernovka, Bratysława, 2012.
Praca zrealizowana w ramach festiwalu „Hallo Wrocław 2016! Cudowne miejsce”.

„Miejsce – mówi Platon – ofiarowuje pobyt u siebie wszystkim przedmiotom, które się rodzą, daje się dostrzec przez pewien rodzaj rozumowania złożonego, z trudnością można weń uwierzyć; postrzegamy je jako coś w rodzaju marzenia sennego”. Wszystko to, co jest, z konieczności musi znajdować się w jakimś miejscu i choć warunek ów przyjmujemy bez żadnych wątpliwości, a być może właśnie dlatego, samo miejsce naszą uwagę przykuwa rzadko, dopuszczając raczej do głosu znajdującą się w miejscu rzecz, a siebie samo pozostając w milknącym założeniu. Taka jest natura miejsca. (…) Samo w sobie miejsce, o czym poucza nas Platon raczej się ukrywa niż ukazuje, pierzcha, jak marzenie senne przy próbie wyodrębnienia, stąd, jeśli chcemy miejscu się przyjrzeć, musimy być cierpliwi. (Magdalena Grzybowska)

Miejsce po… przedstawia samo miejsce - przestrzeń - bez rzeczy, dziurę po nich. Jest próbą apofatycznego opowiadania o istnieniu poprzez brak, odwołaniem do słów Brodskiego: rzecz to przestrzeń, poza którą tej rzeczy brak, oraz japońskiej koncepcji Ma, in between, tego co „pomiędzy”. Gram relacją figura-tło: figura ulega redukcji pozostawiając samotne tło, a białe sylwety pustych miejsc „po rzeczach” ujawniają swój realistyczny potencjał. Zazwyczaj malując rzeczy drugi plan traktuję jako uzupełnienie, ekran. Teraz odwracam relację: nie maluję już rzeczy, ale ich miejsce, miejsce po…
Zazwyczaj po długo wiszących obrazach zostaje delikatny ślad na ścianie, ich sylwetę wydobywa przykurzenie. Efekt braku wzmocniłem specyficzną instalacją, zwielokrotnieniem. Obrazy zostały wyeksponowane podwójnie: najpierw powieszone na jednej scianie, a następnie przeniesione na sąsiednią przy zachowaniu identycznego układu. Puste miejsca „w obrazach” przeglądają się w pustych miejscach po obrazach (na ścianie).