Example
ŁAMANA, 2011 </br> 100×70 cm, olej na płótnie KOSMOS, 2013 </br> 25×73 cm, tempera na papierze MIŚ, 2007 </br> 28×32 cm, tempera na papierze LAS, 2013 </br> 28×52 cm, tempera na papierze I, 2013 </br> 30×42 cm, tempera na papierze T, 2006 </br> 34×35 cm, tempera na papierze SUPREMATYZM, 2007 </br> 35×36 cm, tempera na papierze MONDRIAN, 2010 </br> 50×36 cm, tempera na papierze FLUID, 2009 </br> 50×49 cm, tempera na papierze A, 2012 </br> 40×43 cm, tempera na papierze APOTEOZA, 2009 </br> 50×51 cm, tempera na papierze SPRENGEL, 2010 </br> 24×46 cm, tempera na papierze SERRALVES, 2012 </br> 21×29 cm, tempera na papierze EMDEN, 2011 </br> 70×42 cm, tempera na papierze FLAŻOLETY, 2009 </br> 50×24 cm, tempera na papierze G, 2010 </br> 24×68 cm, tempera na papierze HIPERSTEZJA, 2009 </br> 18×47 cm, tempera na papierze KOREA, 2009 </br> 46×46 cm, tempera na papierze LUDOLFINA, 2011 </br> 40×36 cm, tempera na papierze MATEMATYKA, 2012 </br> 41×40 cm, tempera na papierze MEBEL, 2007 </br> 40×46 cm, tempera na papierze MITOCHONDRIA, 2011 </br> 41×29 cm, tempera na papierze MUZEUM HIGIENY, 2009 </br> 43×33 cm, tempera na papierze X, 2012 </br> 50×50 cm, olej na płótnie A, 2012 </br> 70×50 cm, olej na płótnie CZĄSTKI ELEMENTARNE, 2012 </br> 110×150 cm, olej na płótnie FRAGMENTY FAUNY, 2012 </br> 20×65 cm, olej na płótnie GUTAI, 2012 </br> 80×220 cm, olej na płótnie P, 2012 </br> 70×50 cm, tempera na papierze CHILLIDA, 2008 </br> 35×35 cm, tempera na papierze SCHEMAT, 2010 </br> 34×42 cm, tempera na papierze TONDA, 2011 </br> 42×36 cm, tempera na papierze TRIANGULACJA, 2010 </br> 49×23 cm, tempera na papierze KRESKA, 2007 </br> 28×38 cm, tempera na papierze ZOO, 2009 </br> 21×46 cm, tempera na papierze KULKA, 2007 </br> 34×50 cm, tempera na papierze
PIP jest ideą malowania nie tyle obrazu, co w obrazie. Nie jest to „obrazowe” teraz, ale przed lub po - rodzaj ekspozycyjnego projektu (propozycja aranżacji) lub powystawowej dokumentacji. Najbardziej znanym, najbliższym kompozycyjnie i koncepcyjnie przykładem takich realizacji są obrazy-katalogi opisujące kolekcje sztuki, jakie w XVIII wieku posyłali sobie nawzajem europejscy władcy. Inne możliwe skojarzenia to holenderscy perspektiveschilders i ich kościelne wnętrza, dotknięte abstrakcyjnym zmysłem protestanckiego ikonoklazmu. W obu przypadkach obrazy były bardziej „użytkowe” - stanowiły rodzaj dokumentacji lub rejestracji. Moje prace zachowują estetyczną autonomię. Obiekty, które maluję są fikcyjne, nie mogą niczego kopiować, gdyż z zasady powstają przypadkowo. Znaczna część pracy malarza polega moim zdaniem na uważnej obserwacji tego, co z farbą, a zatem strukturą całego przedstawienia dzieje się poza naszą kontrolą. Jakie efekty wizualne pędzel i farba generują samoistnie. Wychwytując je i wpisując w strukturę przedstawienia buduję obiekty „potencjalne”, bez wyraźnego autorstwa i proweniencji. Każdy jednak może zobaczyć w nich nieznane dzieło lub jakiś zarzucony projekt innego artysty. Mogą być również fragmentami natury nieożywionej - problem autorstwa jest poruszony na kilku poziomach.